wtorek, 3 grudnia 2019

Malowanie

W niedzielę po południu Sławomir zaczął malować i maluje do dzisiaj.
    
Errata. Nie skończył. Nie maluje, bo sie rozchorował od farby. 10 lat w stoczni przy żywicach i laminatch nie uodporniło organizmu. Takie zatrucie najlepiej przepłukać wódką. (Sarkazm)

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz