piątek, 24 kwietnia 2026

Postawiliśmy genue

Paweł umie namówić, chciałam ją stawiać następnym razem. Dobrze, że zrobiliśmy to wtedy. Jeszcze nie wiało. I jest o czym myślleć. Przelotki. Kabestany. Knagi.
#żagiel #zagiel

Trap

z deski do prasowania mojej babci trochę się wytarł. Zabrałam pod kontener do renowacji.

Żli ludzie

nie wpuszczają tego białego kotka do domu. Zawsze go widzę na oknie.

czwartek, 23 kwietnia 2026

Lampki od Asi

Działąją w trybie stałym, lub wlączają się na brak światła lub ruch.

Poprawka

zostałam Spidermanem.

Nie ma rady na to

.. trzeba na maszt. Po metrówkę MarIna.
Pożyczyłam uprząż od Johana i szelki od Paca. Paweł z Pacem wciagneli mnie na maszt. Był super. Miało to tez głeboki sens, bo inaczej nie dowiedziałabym się, że na górze roller ma miseczkę w którą trafia talerzyk. To było to klap.
Plus została gwiazdą Fb na stronie Mariny Trzebież.

Trawiaste

spojrzenie na Dziwną.

Zawias

ale jaki kontekst?

Chodniczek

z wielorybem od Rumika w końcu znalazł swoje miejsce.

Wanta też ma plażing

Pod kontenerem

plażing. Zupełnie inna pogoda niż przed Mariną.
Trójkąty się lakierują lakierem jachtowym v3v bo Paweł ma uraz do epinox wood primer - który nie schnie i się klei. Zimą.

Może się wytrzepie

Mimo wiatru metrówka nie dała się ruszyć.

Metrówka

Guru od Żagli poradził, by zmierzyć jeszcze raz długość żagla na pierwszego rollera, bo pomiar sznurkiem jest niedokładny. Sznurek się rozciaga. Pomiar należy zrobić metrówką. Pożyczyłam metrówkę od szkutni, od chłopaków, bo MarcIna był wyjątkowo nie w humorze. Wydawało się, że jego pracownicy przeszkadzają mu w pracy.
Paweł miał opory przed wciągnięciem metrówki na maszt, ale w końcu uległ. Wybierałam fał, a że blokował mi się palec, to starałam się ciagnąć szybciej i mocniej.
Klap. Coś w coś weszło.
Metrówka pokazała 14.40 plus 15cm zapasu.
Metrówka nie schodzi na dół. Już się boję MarcIna.