bardzo się przydał - napisała Szkutnia
Cytuję, nie przeklinam.
Wanta się zjebała do wody i zanim ktokolwiek ją zdążył wyjąć już sama wyszła po obijaczu.
Wanta to kot wygląda tak.
Wszechświat się cieszy, niech żyje Dziwna Art i Beatka.
ps.
Jak przyjedziesz przyjrzyj się na jakiej wysokości nad woda wisi ta opona. Ten kot to niezły zawodowiec. A swoja drogą dziś nie chciała wejść na Inę na śniadanko. Musieliśmy jej dostarzyć na brzeg.

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz